gini coefficient

Żyjemy w czasach kiedy w dyskusji publicznej bardzo głośno jest o nierównościach społecznych. O ich zmniejszanie intensywnie zabiegają środowiska lewicowe. Czy jest jakiś sposób, by realnie pokazać, jak duże są nierówności?

Jedną z najpopularniejszych metod jest wykorzystanie współczynnika Giniego. Ten wymyślony przez włoskiego statystyka, Corrado Giniego, współczynnik ma za zadanie pokazać nierównomierny rozkład wartości. W ekonometrii znalazł on zastosowanie w obrazowaniu rozkładu dochodu w społeczeństwie.

Nierówności w społeczeństwie są czymś naturalnym. Zależą bowiem od szeregu czynników, w tym między innymi intensywności pracy czy predyspozycji fizycznych.

Indeks Giniego przyjmuje wartości od zera do jednego. Im wyższa wartość, tym wyższe nierówności. Kraj o wskaźniku równym 0 to kraj o absolutnej równości społecznej. Czy jest taki? Przyjrzyjmy się liczbom.

Zgodnie z danymi CIA – The World Factbook krajem, który najlepiej radzi sobie ze zwalczaniem nierówności jest Szwecja (0.23). Na podium znajdują się też Norwegia (0.25) i Austria (0.26). Krajami, które nie mogą pochwalić się równością ekonomiczną, są z kolei Namibia (0.71), RPA (0.65) i Lesotho (0.63). Wynik Polski oscyluje na poziomie 0.35.

Maciej Litewski, 15 sierpnia 2020