trade deal

W zeszły czwartek ogłoszono treść porozumienia między Unią Europejską a Wielką Brytanią, które musi jeszcze zostać ratyfikowane przez parlament. Co zawiera i co zmieni się w nowym roku?

Dla podróżujących do Wielkiej Brytanii ważne jest kilka rzeczy. Po pierwsze będzie potrzebny paszport, dowód osobisty już nie wystarczy. Po drugie skończy się swobodny przepływ osób, tak jak miało to miejsce dotychczas. Bez wizy będzie można podróżować jedynie krótkoterminowo. Żeby pracować bądź studiować ten dokument będzie konieczny. Po trzecie, podróżując do Wielkiej Brytanii, zapłacimy więcej za roaming, bo dotychczasowe porozumienia nie będą już wiążące dla operatorów.

Jeżeli myśleliście o studiach lub o wymianie w Wielkiej Brytanii to Brexit może Wam pokrzyżować plany. Konieczna będzie wiza, o czym już wspominaliśmy. Dla osób, które rozpoczną studia przed 31 lipca 2021 roku, opłaty pozostaną na dotychczasowym poziomie (tzw. home fee). Dla osób, które rozpoczną studia później, opłaty wzrosną. Wielka Brytania zrezygnuje również z udziału w programie Erasmus, co oznacza, że dużo trudniej będzie wyjechać na wymianę na Wyspy Brytyjskie.

Najważniejszą kwestią dla przedsiębiorców jest fakt, że handel między Unią a Wielką Brytanią będzie odbywał się bez ceł i ograniczeń ilościowych. Mimo to towary będą podlegały wielu regulacjom. Konieczne dodatkowo będzie składanie deklaracji importowych i eksportowych. Brytyjczycy nie będą należeli już do wspólnego rynku unijnego.

Do ostatniego momentu przed wynegocjowaniem umowy kwestią sporną były połowy ryb. Ostatecznie zdecydowano się na wprowadzenie 5,5-letniego okresu przejściowego, w trakcie którego unijne jednostki będą musiały zmniejszyć ilość połowów na brytyjskich wodach o 25%. Następne kwoty połowów będą negocjowane co rok.

Mimo że umowa pozwoliła uregulować wiele sfer po Brexicie, cały czas brakuje ustaleń w kilku kwestiach, które będą musiały zostać rozwiązane w najbliższej przyszłości. Nie znamy do końca mechanizmu uznawania kwalifikacji pracowników. Wiemy, że nie będzie on automatyczny. Współpraca w zakresie bezpieczeństwa pogorszy się, brytyjskie służby utracą dostęp do unijnych baz danych. Nierozwiązana pozostaje też kwestia przepływu danych oraz regulacje dotyczące sektora usług, które stanowią 80% brytyjskiej gospodarki.

Maciej Saja, 28 grudnia 2020