tesco

Brytyjska grupa supermarketów Tesco poinformowała, że sprzedaje swój polski oddział za 819 milionów złotych.W Europie środkowej ma zamiar skoncentrować się na trzech innych rynkach: czeskim, słowackim i węgierskim. W wydanym oświadczeniu Tesco wskazało, że ma silniejszą pozycję rynkową i lepsze perspektywy wzrostu w tych trzech pozostałych krajach.

Już pod koniec 2019 roku Tesco zdecydowało się mocno zmniejszyć polski biznes. Sieć handlowa, która kurczy się już od wielu lat, postanowiła zmniejszyć się jeszcze o połowę. Jak doszło do tak kolosalnej porażki Tesco w Polsce?

Obecny kryzys jest spowodowany przez wiele niekorzystnych decyzji. Tesco przeoczyło moment, w którym Polacy przerzucili się z hipermarketów na dyskonty. Wtedy duże sklepy starzały się, a na ich renowację pieniędzy nie było. Tesco zainwestowało dużo w dostawy online, obejmując nimi cały kraj. Okazało się to zupełnie nietrafioną inwestycją, bo nie przyjęły się one zbyt dobrze w Polsce.

W Polsce nabywcą Tesco jest Salling Group, czyli właściciel sieci Netto. Przejmą oni też wszystkich pracowników Tesco (około 7 tys. pracowników). Po tej transakcji sieć Netto  będzie miała prawie tyle sklepów co konkurujący Lidl, zbliżając się pozycją do wicelidera dyskontowego w Polsce (pierwsze miejsce zajmuje Biedronka).

W marcu tego roku Tesco sprzedało także swoje sklepy w Tajlandii i Malezji. Wynika z tego, że jego wycofanie z Polski jest już kolejnym sygnałem ograniczenia ambicji firmy, które kiedyś były globalne.

Nell Ryan, 22 czerwca 2020