pandemia oecd

Prognozy, prognozy i jeszcze raz prognozy. Nie zawsze się sprawdzają, ale warto mieć ogląd sytuacji. Dlatego w dzisiejszym poście powiemy kilka słów o najnowszych szacunkach OECD.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, jedna z najbardziej znanych organizacji międzynarodowych, opublikowała wczoraj raport. Można się dowiedzieć z niego kilku ciekawych statystyk. Po pierwsze, OECD przewiduje, że w tym roku światowe PKB zmaleje o 4.2%. W 2021 roku, z kolei, organizacja zapowiada odbicie się gospodarki i jej wzrost o niecałe 4%.

Co nie dziwi, najlepiej z pandemii wychodzą Chiny. Ten kraj już w tym roku radzi sobie gospodarczo i spodziewamy się w Chinach wzrostu. Wzrost gwałtownie przyśpieszy za rok – aż do 8%. Państwo Środka zostawia wszystkie inne kraje daleko w tyle, a w szczególności Argentynę, która radzi sobie najgorzej. Ma ona prognozowany spadek PKB na poziomie 9.7% (w 2020 i 2021 łącznie).

Znać cyferki to jedno, a wykorzystać je to drugie. Dlatego OECD przygotowało też zalecenia. Powinniśmy wspierać branże najbardziej dotknięte kryzysem i budować solidne podstawy wzrostu gospodarczego, które cenne są szczególnie długoterminowo, takie jak edukacja, służba zdrowia, czy też walka z globalnym ociepleniem.

“Możemy się zatem spodziewać, że Polska będzie jednym z krajów najmniej dotkniętych gospodarczo przez kryzys wywołany pandemią. OECD wskazuje, że nie powinniśmy zbyt wcześnie zacieśniać polityki fiskalnej, bo może to przeszkodzić w powrocie na ścieżkę wzrostu” – powiedział Tadeusz Kościński, minister finansów. Czy tak będzie? W Polsce wzrost gospodarczy przewidywany jest dopiero w 2021.

Maciej Litewski, 2 grudnia 2020