podatek cukrowy

Z pewnością słyszeliście o jednej z najgłośniejszych i najbardziej kontrowersyjnych opłat, które ostatnio wprowadzono – o podatku cukrowym. Jest też bardzo możliwe, że sami zdążyliście odczuć jego obecność. Według rządu ma on na celu dwie rzeczy. Jakie? 

1️⃣Pierwszym celem jest zachęcenie konsumentów do wyboru zdrowszych produktów. 

2️⃣Drugim jest zachęcenie producentów do redukcji niezdrowych substancji słodzących w napojach. 

Podatek cukrowy ma to pomóc w walce z otyłością w Polsce (oraz oczywiście wszelkimi innymi chorobami, które wiążą się z nadmiernym spożyciem cukru). Niektórzy posłowie opozycji krytykują pomysł tej opłaty – uważają, że uderza ona mocno to w polski przemysł, a oprócz tego jest to kolejne sięgnięcie do kieszeni podatników w celu załatania dziur w budżecie

Od pierwszego stycznia: 

🔵Za każdy napój, który zawiera cukier lub inną substancję słodzącą w ilości do pięciu gram w 100 ml zapłacimy 50 groszy więcej. 

🔵Za każdy kolejny gram cukru w 100 ml zapłacimy 5 groszy. 

🔵Jeżeli napój zawiera kofeinę bądź taurynę zapłacimy dodatkowo 10 groszy. 

Naturalnie są od tej zasady pewne wyjątki. Opłatą tą nie są objęte napoje m.in. na bazie mleka bądź jego przetworów lub te, które zawierają ponad 20% soku owocowego i/lub warzywnego i mają mniej niż pięć gram cukru na 100 ml napoju.  

Niektórzy Polscy przedsiębiorcy znaleźli jednak inny niż wskazany w ustawie sposób na ominięcie tej opłaty. Chcieliby importować Coca-Colę z zagranicy jako odrdzewiacz, ponieważ w badaniach wykazano, że ten napój ma takie właściwości. Sprawiłoby to, że nie musieliby płacić ani grosza podatku cukrowego. 

Firmie Coca-Cola nie spodobał się ten pomysł. Przedstawiciele tej firmy, w komentarzu dla Radia Zet, powiedzieli, że „Coca-Cola to napój, czyli w rozumieniu prawa środek spożywczy, spełniający najwyższe standardy bezpieczeństwa i jakości. Produkujemy go od ponad 130 lat. Działamy według najwyższych standardów i nie zamierzamy obchodzić obowiązującego prawa, stosować nieetycznych czy wątpliwych prawnie praktyk, a także nie popieramy takich działań”. Dlatego niewiele wskazuje, że niedługo w polskich sklepach będziemy mogli kupić Coca-Colę jako środek odrdzewiający.

Maciej Saja, 14 stycznia 2021