MIK

14 stycznia tego roku Polski Instytut Ekonomiczny wraz z Bank Gospodarstwa Krajowego zaprezentowali nowy wskaźnik gospodarczy – Miesięczny Indeks Koniunktury. Jego celem jest pokazanie sytuacji, w której znajdują się polskie przedsiębiorstwa i zmierzenie obecnie panujących nastrojów w gospodarce. Co jeszcze o nim wiemy?

MIK oparty jest na comiesięcznych badaniach ankietowych skierowanych do losowo wybranej próby 500 przedsiębiorstw, podzielonych na cztery kategorie wielkości i pięć sektorów branżowych. Komponentami, które wchodzą w skład wskaźnika, są: wartość sprzedaży, nowe zamówienia, zatrudnienie, wynagrodzenia, moce produkcyjne, inwestycje oraz sytuacja finansowa. Miesięczny Indeks Koniunktury jest syntetyczną miarą wymienionych, znormalizowanych wskaźników prostych.

Jak dowiadujemy się z komunikatu PIE, poziomem neutralnym MIK jest 100 punktów. Wynik wyższy niż poziom neutralny oznacza poprawę koniunktury, a niższy jej pogorszenie. Jak wygląda sytuacja od początku roku? Uśredniony wynik w styczniu wyniósł 85.9 pkt, a w lutym 77.8 pkt. Na wyniki z marca wciąż czekamy. Postrzeganie obecnej i przyszłej koniunktury jest poniżej poziomu neutralnego, jednak zdaniem przedsiębiorców przyszłość będzie lepsza niż teraźniejszość.

Styczniowe wyniki bardzo jasno pokazują nam, które przedsiębiorstwa ucierpiały najbardziej. Mikro firmy zadeklarowały nastroje na poziomie zaledwie 63 punktów, a duże firmy cieszyły się wynikiem 112.5. Zauważalna jest korelacja sytuacji i rozmiaru przedsiębiorstwa. Jeżeli chodzi o branże – poważnie dotknięte zostały usługi (44.4 pkt), a odczytem pozytywnym mogą pochwalić się produkcja i budownictwo.

Jak myślicie – czy możemy być dumni z nowego polskiego wskaźnika? Czy zdziwiły Was wyniki? I na koniec – jakiej wartości MIK spodziewacie się w marcu?

Maciej Litewski, 7 marca 2021