ropa koronawirus

Wczoraj świat obiegła informacja, która dla wielu z Was może wydać się kuriozalna. Ceny konktraktów terminowych na ropę, notowane na Nowojorskiej Giełdzie Towarowej (NYMEX), spadły poniżej zera.

By dobrze zrozumieć, co się stało trzeba najpierw wiedzieć czym jest kontrakt terminowy. Jest to instrument pochodny – jego wartość zależy od wartości instrumentu bazowego, czyli na przykład danej akcji lub waluty. Kontrakt terminowy, nazywany także futures, jest umową, w której sprzedający mówi, że sprzeda instrument bazowy za określoną cenę w określonym terminie w przyszłości. W przypadku omawianego incydentu chodzi o ropę w maju.

Koronawirus spowolnił, a można i nawet powiedzieć, że zatrzymał nasze życie. W związku z ograniczeniem przeróżnych czynności spadł popyt na ropę. Analitycy z S&P Global Platts szacują, że w tym miesiącu globalny popyt na ropę był o aż 29 milionów baryłek/dzień mniejszy niż rok temu! Co za tym idzie? Zapasy surowca w rafineriach znacznie się zwiększyły, do takiego stopnia, że zaczęły się problemy ze składowaniem jego nadmiaru. A chętnych do zakupu ropy brak. Zaczęto zbijanie ceny, by znaleźć równowagę rynkową. Cena spadała i spadała. W taki sposób doszliśmy do momentu, w którym za kupno kontraktu na ropę dopłaca się nam 38$!

Cała sytuacja spowodowana jest tym, że kupujący nie mają zaufania do zakupu instrumentu, który może okazać się zupełnie niepotrzebny w czasach pandemii, a tym samym być mało warty. Inwestycja w kontrakt terminowy zwróci się tylko wtedy, gdy cena pozostanie na tym samym poziomie lub wzrośnie, a kto wie co dalej przyniesie nam wirus?

OPEC, kartel producentów ropy naftowej, zaczął już działać w celu uratowania cen ropy – mniej więcej tydzień temu wraz z USA uzgodnili organiczenie wydobycia surowca. Widzimy jednak, że posunięcie to nie było wystarczające. Jak sądzicie – co będzie następnym krokiem OPECu? Chodzą też słuchy, że Trump może nałożyć ogromny podatek na import ropy.

Wczorajszy kurs majowych futures był rekordem. To najniższy poziom wyceny w historii. Ostatni raz bardzo niskie ceny widziano w 1986 roku, kiedy spadły one do poziomu około 10 dolarów – a dzisiaj jesteśmy na minusie!