kanał nikaraguański

Słyszeliście kiedyś o projekcie Kanału Nikaraguańskiego?

Pomysł zrodził się z potrzeby przewożenia towarów drogą morską z zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, na wschodnie. Można sobie zadać pytanie. Dlaczego nie skorzystać z Kanału Panamskiego? W momencie powstania tego projektu, Kanał Panamski był zbyt wąski i płytki aby mogły przezeń przepływać największe kontenerowce.

Rozwiązaniem, na które w 2013 roku wpadła Chińska firma HKND Group, miała być właśnie budowa kanału przechodzącego przez terytorium Nikaragui. Zgodnie z zamysłem, miałby się on stać lepszą alternatywą dla Kanału Panamskiego.

Chińczycy podpisali porozumienie z Nikaraguańskim rządem. Potencjalne korzyści obydwu stron były następujące: HKND dostałby koncesje (pozwolenie na prowadzenie ściśle określonej działalności) na 50 lat, z możliwością przedłużenia o kolejne 50, aby zbudować kanał i nim zarządzać. Wiązałoby się to z tym, że Chiny miałyby pełną kontrolę nad jedną z najistotniejszych lokacji na świecie, jeśli chodzi o międzynarodowy handel. Projekt miał zapewnić 250 tysięcy miejsc pracy dla obywateli Nikaragui. Byłoby to przełomowe dla tego państwa i miało doprowadzić do tego, że Nikaragua stanie się państwem pierwszego świata.

Mimo że pomysł wydawał się obiecujący, ze względu na rosnące zapotrzebowanie na przemieszczanie się statków pomiędzy Atlantykiem a Pacyfikiem, z budową projektu wiązało się wiele problemów. Po pierwsze, koszt budowy szacowany był na 40 miliardów dolarów, a właściciel firmy, Wang Jing, stracił 80% majątku podczas krachu na Chińskiej giełdzie w 2015 roku. Budowa kanału wiązałaby się również z przesiedleniem ponad 100 tysięcy ludzi i potencjalnymi katastrofami ekologicznymi spowodowanymi zanieczyszczeniem największego źródła słodkiej wody w Ameryce Środkowej.

Ostatecznie jednak, czynnikiem który zadecydował o porzuceniu projektu było powiększenie Kanału Panamskiego, zakończone w 2016, i umożliwiające przepływanie nawet największych statków na świecie. Zapotrzebowanie na budowę nowego kanału drastycznie zmalało. W roku 2018 HKND splajtowało z powodu dużych kłopotów finansowych.

Podsumowując, konstrukcja kanału nigdy się nie zaczęła i w najbliższym czasiem raczej się nie zacznie. Kanał Nikaraguański, pozostanie więc jednym z najbardziej ambitnych projektów XXI wieku, który nigdy nie ujrzał światła dziennego.

Gdyby doszło do budowy owego kanału, jakie według Was byłyby największe przeszkody podczas jego konstrukcji?