przestępczość

Przestępca? A może tak naprawdę lider biznesowy? Dokładnie tak, zachowania przestępcze oraz mafie, jak uważa dr Gary M. Shiffman, można porównać do funkcjonowania dobrego przedsiębiorstwa. Normalne jest to, że każdy złodziej dokonuje kalkulacji zysków i strat oraz ryzyka, że zostanie złapany. Dzięki analizie ekonomicznej jesteśmy w stanie lepiej zrozumieć ten świat, a nawet przewidzieć wzrost przestępczości danego typu. To wszystko dlatego, że ludzkie zachowania są bardzo przewidywalne, a przestępcy chcąc nie chcąc muszą dostosowywać się do panujących warunków. Tak więc uważnie obserwując gospodarkę jesteśmy wstanie prowadzić spekulacje dotyczące np. spadku włamań lub wzrostu wyłudzeń związanych z kartami płatniczymi.

Analizując sytuację wywołaną przez koronawirusa, gdzie większość miejsc publicznych była zamknięta, a praktycznie całe społeczeństwo nie opuszczało swoich domów łatwo można wysnuć wniosek, że przestępczość typu kradzież czy włamanie znacząco spadnie. Tak też było! Według statystyk policyjnych w marcu spadła liczba tego typu przestępstw. Czy w takim razie kryzys gospodarczy redukuje przestępczość? No właśnie, i tak i nie.

Jak wiadomo zazwyczaj wszystko dąży do równowagi. Tak więc ograniczenie pewnych możliwości otworzyło inne drogi nielegalnego zysku. Bazując dalej na obecnej sytuacji, liczba odnotowanych naciągnięć na wspaniałe specyfiki zwalczające koronawirusa lub amulety chroniące przed wirusem jest niewyobrażalna. To samo tyczy się szeroko pojętej przestępczości w Internecie. Wiele osób było zobligowanych do zaznajomienia się z nową technologię i często stawali się idealnymi ofiarami dla internetowych wyłudzaczy.

Podsumowując, śmiało można uznać przestępczość za pewnego rodzaju aktywność gospodarczą, która dostosowuje się do aktualnych warunków tak, aby mieć jak największe zyski obarczone jak najmniejszym ryzykiem.

Simon Fongang, 15 czerwca 2020