g7 anti china

Od piątku trwa szczyt G7 (o niedawnej decyzji grupy najważniejszych państw pod względem gospodarczym pisaliśmy też w ostatnim poście). Gospodarzem szczytu jest Boris Johnson, a za miejsce spotkania przywódcy obrali miejscowość Carbis Bay w Kornwalii. Jakie kwestie zostały poruszone? Zapraszamy do lektury!

Po pierwsze, liderzy gospodarczych gigantów poparli plan prezydenta USA zakładający wsparcie krajów o niższych i średnich dochodach w budowaniu lepszej infrastruktury. Joe Biden nazwał go „Build Back Better World” (B3W). Plan zakłada zbiórkę setek miliardów pochodzących z sektora zarówno publicznego, jak i prywatnego w celu zniwelowania czterdziestobilionowej luki infrastrukturalnej do 2035 roku. Jest to alternatywa dla inicjatywy „Pasa i Szlaku” wprowadzanej przez chińskiego przywódcę od 2013 roku. Chiński projekt skupia się na rozbudowie infrastruktury w słabiej rozwiniętych krajach i dzięki niemu w wielu państwach Azji oraz Afryki powstało mnóstwo nowych dróg, portów czy linii kolejowych. Problem w tym, że kraje obciążając się długami stają się zależne od Chin. Wiele osób mówi, że The Belt and Road Initiative to chińska próba przeciągnięcia państw na ich stronę z łask USA, a tym samym zbudowania ogromnej stefy wpływów.

Kolejnym poruszonym tematem była kwestia polityki szczepionkowej. Według wielu ważnych osobistości to właśnie państwa G7 powinny sfinansować proces szczepienia w krajach rozwijających się. Tak też się stanie Na szczycie zapadła decyzja o przekazaniu co najmniej miliarda dawek szczepionek do krajów o niższych dochodach. Same Stany Zjednoczone zadeklarowały wykupienie 500 mln dawek, Wielka Brytania 100 mln, a Francja oraz Niemcy co najmniej 30 mln.

A co Wy uważacie o problematyce poruszonej podczas szczytu? Może macie jakieś inne, ciekawe rozwiązania?

Simon Fongang, 13 czerwca 2021