atom

Energia atomowa – przyszłość czy zagłada ludzkości?

W ostatnich latach obserwować możemy znaczące zmiany klimatu. Na naszych oczach, na skutek między innymi ludzkiej działalności, zmienia się świat. Rosną temperatury, płoną lasy, wysychają zbiorniki wodne. Przyczyniamy się do tego my – chociażby poprzez wytwarzanie energii w elektrowniach węglowych. Powoduje to emisję gazów cieplarnianych i ma bezpośredni wpływ na topnienie pokrywy lodowej na biegunach, zwiększenie średniej temperatury na naszej planecie i wiele innych. Energia elektryczna jest nam jednak niezbędna do życia. Czy jest to zatem sytuacja bez wyjścia? Czy katastrofa ekologiczna zbliża się nieuchronnie?

Otóż nie. Z pomocą przychodzą zielone źródła energii, a jednym z nich jest energia atomowa. Jest ona wydajniejsza od energii odnawialnych i bardziej ekologiczna niż spalanie węgla. Jest jednak pewien czynnik, który wywołuje strach w oczach każdego z nas. To niszczycielska siła potencjalnego wybuchu reaktora. Dodatkowo, inwestycja w elektrownie atomową jest niezwykle kosztowna i czasochłonna. Niechęć Polaków do atomu jest więc duża.

Mimo wszystko trzeba wziąć pod uwagę, że obecna technologia budowy reaktorów jądrowych jest na najwyższym poziomie zabezpieczeń. Systemy chłodzenia pozwalają na bezobsługowe utrzymanie bezpiecznej temperatury reaktora nawet przez 72h po odcięciu dostępu do prądu. Konstrukcja bloku atomowego jest na tyle wytrzymała, by móc powstrzymać wszelkie żywioły naturalne. Sytuacja z Fukushimy czy z Czarnobyla nie ma więc szans powtórzyć się na terenie Unii Europejskiej.

“Niemieckie koncerny energetyczne od lat uskarżają się, że odejście od energetyki jądrowej w poważnym stopniu szkodzi ich interesom gospodarczym.” Nie jest to jedyny przykład państwa, w którym sektory tradycyjnej energii protestują i niechętnie podchodzą do kwestii tranzycji energetycznej. Wiąże się to dla nich ze znaczącymi stratami w krótkim terminie, ale czy nie warto zrobić tego dla dobra dłuższej mety i zadbania o życie przyszłych pokoleń? Głosy są podzielone.

W Europie plany na budowę kolejnych elektrowni atomowych przedstawiły już Czechy, Finlandia, Rumunia i Holandia. Wiemy też, że atomem interesuje się nasz minister klimatu i środowiska – Michał Kurtyka. Zgadzacie się z nim, czy jesteście przeciwnikami energii atomowej?

Feliks Wielkopolan, 12 marca 2021