lego

Chyba każdy z nas w dzieciństwie bawił się legendarnymi klockami Lego. A przed nami nasi rodzice i może także nasi dziadkowie – Lego zostało założone już w 1932 roku. Dzisiaj firma ma w planach pożegnanie z plastikiem – czy oznacza to koniec klocków jakie znamy?

Duńska firma przeżywa podczas pandemii falę ogromnej popularności. Okazuje się, że Lego stało się jedną z ulubionych zabawek, którymi dzieci chcą się bawić w czasach COVID-u. Właśnie dlatego prezes rodzinnej firmy, Niels B. Christiansen, mógł niedawno pochwalić się świetnymi wynikami operacyjnymi, w tym wzrostem przychodów o 19% i sprzedaży o 13%. Taki efekt działalności był możliwy właśnie z powodu popytu na sprzedaż online, ale i coraz odważniejszego wprowadzania nowinek technologicznych.

Rodzinna firma Lego od lat stawia na inwestycje przyjazne środowisku, wpisując się tym samym w ramy społecznej odpowiedzialności biznesu, o której już kiedyś pisaliśmy. Według rocznego raportu produkcja Lego będzie odbywała się w sposób neutralny dla środowiska już w 2022 roku, a do 2032 roku emisje dwutlenku węgla mają zostać zmniejszone o 37%. Ponadto, fabryki Lego korzystają wyłącznie ze źródeł energii odnawialnej, a nawet produkują jej więcej niż zużywają.

W pierwszej kolejności, do 2025 roku, mają zniknąć plastikowe torebki, w które pakowane są klocki. Potem producent najsłynniejszych klocków świata ma całkowicie zrezygnować z plastiku. Na ten cel firma przeznaczyła 400 mln dolarów. Nad ekologicznymi projektami pracuje 100 z 11,5 tys. zatrudnionych pracowników. W tej chwili klocki są produkowane z materiałów ropopochodnych – z nieprzyjaznego dla środowiska surowca. Ma to się jednak zmienić w najbliższej dekadzie – plastikowe klocki mają zniknąć z półek nie później niż w 2030 roku, a zapewne wcześniej.

Z czego w takim razie będą produkowane klocki? Prezes Christiansen zakłada, że będą to materiały wytworzone z trzciny cukrowej. Cały proces wymiany tworzywa jest jednak znacznie bardziej skomplikowany niż pozbycie się plastikowych torebek. Nowy materiał będzie musiał zachować wszystkie cechy plastiku, z których klocki wytwarzane są obecnie. Musi być trwały, wytrzymać wiele lat, być bezpieczny, odporny na wysokie temperatury i o obojętnym składzie chemicznym. Nie może również mieć jakichkolwiek ostrych fragmentów, jeśli klocek się złamie.

Odejście od plastiku to nie tylko pomysł firmy Lego. Christiansen dostaje mnóstwo maili i listów od klientów, w których autorzy wprost komunikują swoje obawy o to, w jakim środowisku przyjdzie im żyć. Im młodsze są dzieciaki, tym jaśniej wypowiadają się o swoich oczekiwaniach w kwestii zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialności wobec środowiska. To właśnie młodzi ludzie naciskają na Lego, aby jak najszybciej odeszło od plastiku.

Emilia Monkiewicz, 16 marca 2021